-
Czwartek, 12 sierpnia 2010
-
powrót od lekarza. uspokoił mnie :)
-
-
Środa, 11 sierpnia 2010
-
zielona herbatka. robię listę rzeczy, które muszę zabrać w góry. przede wszystkim dobry humor. oooj tego to kontener...
-
dzień mija tak wooolno i nudno...
-
#dzieńdobry. #kawa. i do przodu... 9 dni do wyjazdu! :)
-
-
Wtorek, 10 sierpnia 2010
-
no kurcze, kolejny problem... ;/ chociaż wolę mieć teraz milion takich problemów niż taki jeden, który jest aktualnie ... :( ;/
-
-
Niedziela, 8 sierpnia 2010
-
dzień fajny :) wieczór jak na razie też :)
-
-
Czwartek, 5 sierpnia 2010
-
wróciłam z Elbląga. węzełki dalej powiększone. trzeba coś z tym zrobić bo to skończy się lekarzem ;/ a 20-tego sierpnia przecież wyjazd w góry!
-
-
Niedziela, 18 lipca 2010
-
dziękuję ^luckygirl !!:* najlepsza Siostra na świecie :)
-
-
Piątek, 16 lipca 2010
-
wszyscy chcieli i nagle.. nie chce nikt. echh ludziska... zdecydujcie się ;/
-
-
Środa, 14 lipca 2010
-
NIESPODZIANKA! ^^
-
-
Wtorek, 13 lipca 2010
-
nie chcę takich snów... !!! :(:(:(
-
-
Niedziela, 11 lipca 2010
-
obiecałam sobie, że mimo wszystko... i źle mi z tym.. :(
-
#dzieńdobry. #kawa. o kurczę, ale było fajnie xD powrót koło 6:00 rano, zabawa na pełnej!! uwielbiam Was ludzie i nie zapomnę Wam tego!! :) dziękuje :*
-
[^luckygirl] ja też... zgadzam się z tym co napisałaś...
-
-
Sobota, 10 lipca 2010
-
[^micosi] hahaha super super xD
-
#kawa na #dzieńdobry. po wczorajszym opalaniu dzisiaj jest... kiepsko xP
-
-
Piątek, 9 lipca 2010
-
buuu chcę na plażę :(
-
-
Środa, 7 lipca 2010
-
[^luckygirl] jak to zrobiłaś? O.o
-
aaaaa wyjazd w góryyyy! ^^ xD
-
[^luckygirl] też czekałam! ^^ xD
-
skaleczyłam się... papierem! O.o
-
-
Poniedziałek, 5 lipca 2010
-
zrobiłam się taka podejrzliwa bo mam ku temu powody czy po prostu zwariowałam? O.o
-
-
Sobota, 3 lipca 2010
-
#dzieńdobry. #kawa. zaraz na #komisjawyborcza.
-
-
Wtorek, 29 czerwca 2010
-
[^luckygirl] o... moja biedna twarz ;/
-
"co jak co, ale chamstwa nie zniese! xD" ... aj to nie było ładnie.. ;/
-
-
Wtorek, 22 czerwca 2010
-
nie wytrzymam tu dłużej, stan wkurwienia sięga zenitu ;/ wychodzę.
-
-
Niedziela, 20 czerwca 2010
-
no ot wróciłam. Paryż jest piękny :) super się bawiłam :)
-
-
Sobota, 12 czerwca 2010
-
za mało odwagi, za dużo chęci, złe okoliczności.. jednymi słowy: poszło się.. chlapać. cholernie pusto i tak źle... :(
-
-
Piątek, 11 czerwca 2010
-
w połowie spakowana. ech.
-